Bransoletka z niedźwiedziem mechanicznym

Bransoletka niedźwiedź. Utrzymany w mechaniczno-steampunkowym klimacie zwierz epatuje spokojną siłą drzemiącą w… maszynie. Miś (Misia?) zrobiony jest z części zegarków i ma długość około 30mm mierząc od czubka nosa aż po ogon. Dopełnieniem kompozycji w centralnym punkcie tej ozdoby nadgarstka jest krajobraz wykonany częściowo z metalu a częściowo z odpowiednio przygotowanych fragmentów roślin.

Oryginalna bransoletka niedźwiedź

Dopełnieniem kompozycji tej oryginalnej, ręcznie robionej bransolety są kamienie. W tym wypadku były to: tygrysie oko i naturalne turkusy. Wszystkie zewnętrzne elementy metalowe (oprawy kamieni, ogniwka, zapięcia itp) są zrobione ze srebra próby 925. Nadaliśmy im szczotkowaną strukturę i ciemny kolor w procesie oksydowania. Oksydowanie to dość ciekawa opcja wykończenia srebra, które i tak z czasem (i zanieczyszczeniami powietrza oraz po kontakcie z kwaśnym potem) matowieje a następnie ciemnieje. Oksyda w trakcie użytkowania wytrze się na narożnikach i wystających elementach biżuterii, co daje bardzo naturalny efekt „starego” srebrnego przedmiotu i w zasadzie zwalnia użytkownika z jakiejkolwiek troski o czyszczenie i polerowanie srebra, bo ono samo się wytrze do połysku na krawędziach a pozostanie przyciemnione tam, gdzie nie będzie się z niczym ocierać (np. z ubraniami czy skórą użytkowniczki).

Bransoletka niedźwiedź z kamieniami tygrysim okiem i turkusem naturalnym

Nośnikiem w tym wypadku jest indyjski, ciekawie wybarwiony rzemień ze skóry naturalnej. Jeśli dobrze się przyjrzysz, to dostrzeżesz, że to są w sumie dwie bransoletki: główna ozdoba z niedźwiedziem i kamieniami ma zapięcie w formie klasycznego federinga. Ale całości kompozycji dopełnia druga, prosta bransoletka – sam rzemień, przewidziany na dwa okręcenia wokół przegubu i wyposażony w zapięcie magnetyczne.

Takie rozwiązania wprowadza element „chaosu” – jest tych rzemieni więcej i nie są „od linijki” – dzięki temu coś się dzieje na nadgarstku a główna bransoleta z niedźwiedziem zyskała swoje dopełnienie. Z drugiej strony zawsze można te bransoletki zakładać oddzielnie, co stwarza dodatkowe możliwości aranżacji. 

Ten egzemplarz był zrobiony na zamówienie indywidualne klientki.

Koszyk
Przewijanie do góry