DWA OGNIE spinki do mankietów płomienie
Kiedyś (ze 20 lat temu) w ramach pewnego ćwiczenia z autoanalizy wypełniałem rysunek sylwetki ludzkiej kolorami. Ręce – przedramiona i dłonie wypełniłem płomieniami… miało to symbolizować zapał do prac manualnych i rzemiosła. Jest nawet takie przysłowie, że „komuś się robota w rękach pali”. Ja zawsze byłem takim człowiekiem.
Pomysł na te ogniste spinki zaiskrzył nagle. Tlące się tu i ówdzie wspomnienia szybko buchnęły ciepłą paletą barw i rozlały się na nowe obszary myśli, które zajęły się błyskawicznie nowym zadaniem. Wkrótce cały umysł stał w ogniu a ręce paliły się do pracy. Feeria barw, lśniące złotem tryby a ze srebra w ogniu palnika powstają wyciągnięte języki płomieni o płynnych, gładkich kształtach… a jednak ostre i gorące.
Te mankietówki to biżuteria dla kogoś, kto tworzy rękoma – wszystko jedno czy w drewnie, kamieniu, metalu/maszynie, farbie, literze czy cyfrze. Dla kogoś, komu ręce same palą się do pracy, kto potrafi być żywiołowy, pełen energii i natchnienia – jakby miał wykraść ogień bogom. A wszystko to czego dotknie, przetapia się na nowe, niesamowite twory.
Dane:
- najważniejsze materiały: srebro pr. 925 (oprawy spinek), żywica, mosiężne części zegarków (płomienna kompozycja wewnątrz opraw),
- wymiary płomieni: 17mm x 29mm,
- Masa srebra: 8,34g,
- opakowanie – gustowne pudełeczko jubilerskie.

Autorska biżuteria artystyczna to coś więcej niż ładnie oprawiony kamień – świecidełko, szlachetny metal, sprzączka, klips, czy zawieszka (dyndadełko). To ogromna dawka kreacji, pomysłowości, wspomnień/wiedzy i umiejętności twórcy. Za każdym razem to nie jest tylko produkt z maszyny, lecz autentyczna cząstka człowieka, który to stworzył, którego determinacja i wola wyłoniła dany przedmiot z niebytu.
![]()










